Dziecko niejadek. Dlaczego dziecko nie chce jeść?

Dziecko niejadek. Dlaczego dziecko nie chce jeść?Dziecko, które nie chce jeść i grymasi przy posiłkach nikogo dziś nie dziwi. Taka sytuacja to jednak dla rodziców nie lada problem. Maluchowi trudno wytłumaczyć, dlaczego dostarczanie organizmowi odpowiednich składników odżywczych jest konieczne do prawidłowego rozwoju. Jak zatem nakłonić dziecko do jedzenia?

Dlaczego dziecko nie chce jeść: możliwe przyczyny

To normalne, że martwimy się, gdy dziecko nie chce jeść i konsekwentnie odmawia przygotowanych posiłków. Nie demonizujmy jednak tego problemu. Owszem, przyczynami braku apetytu u najmłodszych mogą być alergie pokarmowe, infekcje, zaburzenia integracji sensorycznej lub anemia. Zanim zaczniemy jednak dopatrywać się którejś z nich u naszej pociechy, zastanówmy się, czy powody, dla których dziecko nie je, nie są bardziej prozaiczne – a przez to stosunkowo łatwe do uniknięcia lub całkowitej eliminacji. Poniżej zebraliśmy 8 tego rodzaju sytuacji:

  • Zbyt dużo przekąsek w ciągu dnia
    Jeżeli pomiędzy posiłkami nasza pociecha zje batonik, chipsy, ciastko, wypije dużą ilość słodzonego napoju i do tego przegryzie kilka wafli ryżowych, nie dziwmy się, że później nie ma ochoty na obiad lub kolację.
  • Zbyt duże porcje
    Dzieciom nie powinno nakładać się kopiastych porcji jedzenia. Głodnemu maluchowi zawsze można nałożyć dokładkę. Natomiast zbyt duże porcje połączone z poleceniem zjedzenia wszystkiego nakładają na dziecko niepotrzebną presję.
  • Niesmaczne jedzenie
    Dorosłych, którzy nie przepadają za brukselką, brokułami czy krupnikiem, nikt nie zmusza do jedzenia tych potraw. Dzieci również mają swoje preferencje kulinarne – to, że rodzicom coś smakuje, nie oznacza, że i dzieci automatycznie to polubią. Ponadto nie wszyscy jesteśmy urodzonymi kucharzami, dlatego warto czasem zapytać pociechę, czy z obiadem wszystko w porządku, bo może się okazać, że poniosła nas fantazja i smak potrawy jest daleki od ideału.
  • Monotonna dieta
    Nawet najlepsze jedzenie może się po kilku dniach znudzić. A dzieci wyjątkowo nie lubią monotonii. Poza tym urozmaicona dieta jest nie tylko smaczniejsza, ale przede wszystkim zdrowsza. Dlatego stawiajmy na różnorodność na talerzu.
  • Brak regularności
    Jeżeli posiłki spożywane są o różnych porach i w różnych miejscach (raz w kuchni, później w salonie przed telewizorem czy w pokoju przy biurku), to nie dziwmy się, że dziecko ma problemy z apetytem. Tego rodzaju nieregularność sprzyja podjadaniu, natomiast nieuporządkowany rozkład dnia nie pomaga wyrobić w nim dobrych nawyków.
  • Nieprzyjemna atmosfera przy stole
    Nawet bardzo małe dzieci doskonale wyczuwają napięcie towarzyszące dorosłym po całym dniu pracy. Stres, zmęczenie, ciągły brak czasu – i konflikt gotowy. Dlatego starajmy się zachowywać przy stole tak, żeby brzdące czuły się komfortowo. W przeciwnym wypadku każdy wspólny posiłek będzie kojarzył się maluchowi wyłącznie ze stresem i kłótniami, a nie ze smacznym jedzeniem i możliwością wspólnego spędzenia czasu.
  • Nadmiar zasad
    Nie garb się. Nie trzymaj łokci na stole. Jedz szybciej, bo się spóźnimy. Nie jedz tak szybko, bo się zakrztusisz. Tak, ziemniaki też trzeba zjeść. Nie jedz palcami. Nie mówi się z pełnymi ustami. No jak trzymasz ten widelec? Nie myśl o niebieskich migdałach, bo Ci zupa wystygnie…

    Tego rodzaju uwagi przeobrażają wspólne posiłki w koszmar. Nie strofujmy więc maluchów nadmiernie.
  • Zmuszanie do jedzenia
    Dziecko, które nie będzie mogło wstać od stołu do czasu, aż nie opróżni talerza, będzie kojarzyło posiłek z karą. Może to spowodować pogłębienie niechęci do jedzenia w ogóle, a także stać się przyczyną niekontrolowanego podjadania wówczas, gdy rodzice nie patrzą. Stąd krótka droga do otyłości czy zaburzeń łaknienia.

Sposoby na niejadka. 10 sprawdzonych metod

Jak sobie zatem poradzić z dzieckiem, które nie chce jeść? Poniżej garść praktycznych porad.

  • Serwujmy posiłki możliwie regularnie, o tych samych porach.
  • Nakładajmy najmłodszym mniejsze porcje.
  • Zadbajmy o estetykę – nie tylko o ciekawe ułożenie dania na talerzu, ale również o czysty stół, kolorowe serwetki czy kubki z ulubionymi bohaterami naszych pociech.
  • Rozmawiajmy przy stole. Pamiętajmy, że rozmowa polega nie tylko na mówieniu, ale również na słuchaniu tego, co inni, także najmłodsi członkowie rodziny, mają do powiedzenia.
  • W codziennym menu ograniczmy słodkie przekąski i słodzone napoje.
  • Zadbajmy o zróżnicowany jadłospis i różne sposoby serwowania potraw. Dziecko nie lubi warzyw? Spróbujmy podać je w postaci sosu lub koktajlu.
  • Przygotowujmy jedzenie razem z dziećmi. Maluchy będą bardzo szczęśliwe, gdy pochwalimy je za kanapki lub sałatki, które samodzielnie zrobią.
  • Zadbajmy o atmosferę – kłótnie i niesnaski przy stole z pewnością nie sprawią, że dziecko nagle odzyska apetyt.
  • Pozwólmy dziecku jeść samodzielnie i we własnym tempie.
  • Nie zmuszajmy dziecka do jedzenia.

Kilkumiesięczny niejadek. Co, jeśli niemowlę nie chce jeść?

Jeśli niemowlę z dnia na dzień przestaje jeść lub je bardzo mało i pojawiają się u niego dolegliwości związane z przewodem pokarmowym (np. bóle brzuszka, wzdęcia, mocne ulewanie, wymioty lub biegunka), to należy jak najszybciej skonsultować się z pediatrą. Mogą to być objawy alergii lub nietolerancji pokarmowej, refluksu żołądkowo-przełykowego, początku niebezpiecznej infekcji lub stanu zapalnego

Jednak w większości przypadków niemowlęta nie chcą jeść z przyczyn, które nie mają wiele wspólnego z chorobami. Są to głównie:

  • Ząbkowanie. Bolące i obrzęknięte dziąsła sprawiają, że dziecku należy podawać pokarmy miękkie i chłodniejsze niż zazwyczaj.
  • Rozproszenie nadmierną ilością bodźców. Jeśli otoczenie, w jakim spożywamy posiłki, jest pełne rozpraszaczy (włączony telewizor, komputer lub radio, porozrzucane zabawki), jedzenie wydaje się dziecku niezbyt interesującym zajęciem. Dlatego na czas karmienia warto zmniejszyć ilość bodźców i wyłączyć telewizor czy komputer, żeby spędzić ten czas wyłącznie z dzieckiem.
  • Preferencje smakowe. Niemowlę również może takie posiadać i jakiegoś rodzaju pokarmu po prostu nie lubić. Co więcej, jeżeli dziecko karmione jest mlekiem matki, to może się okazać, że naturalny pokarm także zmienił swój smak. Do takich sytuacji dochodzi, gdy np. matka zjadła cytrusy, zbyt mocno przyprawioną potrawę (na przykład czosnkiem lub pieprzem) albo wypiła za dużo kawy.
  • Nerwowa atmosfera. Zestresowane niemowlę może mieć bardzo duże problemy z jedzeniem, dlatego opanowanie matki to podstawa. Dziecko, nawet nowo narodzone, doskonale wyczuwa emocje matki i jeżeli ta będzie niespokojna, to maluch również nie będzie czuł się komfortowo.

Podsumowując: dziecko, które nie chce czegoś jeść, nie musi być chore ani cierpieć na alergię. Równie dobrze może być to naturalna konsekwencja rozwoju i kształtowania się indywidualnych nawyków żywieniowych. Gdy zauważymy jednak, że niechęć do jedzenia pokrywa się ze spadkiem masy ciała, obniżeniem odporności, alergiami, permanentnym rozdrażnieniem czy innymi problemami zdrowotnymi, warto skontaktować ze specjalistą od żywienia dzieci.

Oprac. Daniel Śliwa

Konsultacja specjalistyczna: mgr inż. Zuzanna Kłos, dietetyk, specjalista żywienia dzieci, certyfikowany promotor karmienia piersią

Porady powiązane