15-ty miesiąc życia dziecka - etapy rozwoju rocznego dziecka

15-ty miesiąc życia dziecka - etapy rozwoju rocznego dziecka

Dziecko 15-miesięczne często już samodzielnie chodzi. Albo przynajmniej wstaje i przemieszcza się przy meblach. A chodzenie to nie tylko używanie kończyn dolnych, to przede wszystkim – poznawanie świata, radosna jego eksploracja.

Jak przebiega rozwój rocznego dziecka - etapy rozwoju niemowlaka

Na początek jest to świat w czterech ścianach domu. Odkrywanie nowych przedmiotów fascynuje i sprawia maluchowi ogromną przyjemność. Wszystko, a wszczególności to, do czego można samemu dojść, chwycić, ściągnąć, intryguje. Telefon komórkowy, uchwyty mebli w kuchni, gniazdka elektryczne i kable, szminki, szampony i inne pieniące się płyny, rośliny w doniczkach, obrusy, zasłony, buty, jedzenie na stole. Ale uciekanie przed mamą jest jeszcze fajniejsze! 

Początki chodzenia to czas, kiedy dziecko odczuwa silny rozdźwięk między dwiema potrzebami. Między byciem z mamą – stałym punktem odniesienia, a czerpaniem radości z poczucia coraz większej samodzielności. Do tej pory mama była całym światem, teraz maluch prze w kierunku wyrwania się z tego świata. Słowem-kluczem 15. miesiąca życia dziecka jest eksperyment. Ale to też czas, kiedy wyjście mamy do innego pomieszczenia jest odbierane jako jej zniknięcie na zawsze, co może budzić lęk i płacz. Maluch ma mamę "w garści" lub przynajmniej "na sznurku" - niezadowoleniem i płaczem trzyma ją przy sobie w ciągłej bliskości, a na pewno w zasięgu wzroku. Przecież będzie potrzebna wtedy, gdy podczas samodzielnej wyprawy wydarzy się coś niezrozumiałego i groźnego w tym nowym, wielkim świecie. Np. pies zaszczeka zbyt głośno, odkurzacz zacznie nagle buczeć, a w pralce zacznie się wirowanie. 

Pamiętajmy, że istnienie w jednym małym człowieku dwóch tak silnych, sprzecznych ze sobą potrzeb, jest dla niego trudne. To rozdarcie może powodować złość, dziecko przeżywa wewnętrzną rozterkę związaną z tym konfliktem. To też czas próby dla rodziców, którzy muszą uruchomić zasoby anielskiej cierpliwości. Nie tylko dlatego, że maluch się często złości, też dlatego, że ucieka, rozlewa, ściąga, zrzuca to, co się da, słowem: robi bałagan. A także niszczy przedmioty - choć nie rozumie, że to robi. W 15. miesiącu życia dziecko nie zna jeszcze ich wartości materialnej, nie rozumie wartości pieniądza. W tej sytuacji odpowiedzialność za stan sprzętów w domu leży po stronie rodziców. Za ich zepsucie nie wolno karać dziecka! Możemy bowiem zniszczyć coś dużo bardziej cennego – naturalną chęć poznawania świata u dziecka i jego pełen fascynacji stosunek do rzeczywistości. Zadbajmy więc o bezpieczeństwo przedmiotów, ale pamiętajmy, że priorytetem jest bezpieczeństwo dziecka i jego naturalny rozwój poznawczy. 

Oprac. Karolina Błachnio
Konsultacja specjalistyczna lek. med. Magdalena Wołoszko; pediatra, członek Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego

Niniejszy artykuł stanowi wyraz osobistych przekonań jego autora i nie zastąpi indywidualnej porady specjalisty. Przed podjęciem decyzji w Państwa sprawie zalecamy konsultacje ze specjalistą w danej dziedzinie 

 

Program SMYK & Spółka