Kontakty z dzieckiem 3 tematów 39 wpisów
Wątek: Samotni rodzice. Samotny ojciec
Odpowiedzi: (18)
Dlaczego łatwiej samotnym ojcom?
Dlatego,że są mężczyznami, potrafią zaradzić materialnie, lepiej zorganizować czas, poukładać sprawy domowe,wczuć się w rolę chłopca, którym kiedyś byli, męską stanowczością uczyć dziecko postrzegania świata...itd
Dlaczego trudniej?
Bo nie jest się samotną matką, a tego polski urzędnik państwowy nie potrafi zrozumieć i na wszystko ma odmowę.
Nie wspomnę już o sądach rodzinnych. Istny horror.
A mój synek, dlaczego jest szczęśliwy?
Bo go bardzo kocham, nie gorzej niżby robiła to kobieta.
Pozdrawiam wszystkich samotnych rodziców.
Zgłoś |
Poleć znajomemu |Powiadamiaj mnie
|Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Jestem samotnym ojcem. Masz całkowitą rację. Kuratorzy czy urzędnicy sprawdzali nam nawet czystość kubka na szczoteczki dla syna. Czy kobietom -mamom również takie cyrki się zdarzają? Oczywiście,że nie, nawet największemu smoluchowi wierzy się na słowo, a ojca należy sprawdzać i sprawdzać, bo nie mogą uwierzyć,że dziecko wychowywane samotnie przez tatę może też być czyste, zadbane, zdrowe, uśmiechnięte, szczęśliwe.
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Liczę na to,że więcej ojców nie będzie się bało wziąść na siebie ciężar wychowania dziecka. Tak naprawdę to wielka frajda. Wiadomo: mniej wypadów po byle co na miasto, wcześniej z pracy do domu trzeba wracać, gotowanie, prasowanie, pieczenie ciast...itd, ale to też jest frajda, jeśli nauczy się tego swoją pociechę. Zaradzi sobie taki potem w życiu.
Ja tak robię.
Pozdrawiam
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
No niestety- w Polsce nadal pokutuje mit,że samotny rodzic=samotna matka,a przecież dziecko ma dwoje rodziców i równie dobrze z wychowaniem malucha może sobie poradzić mężczyzna. Panowie, którzy wzięli udział w dyskusji są na to żywym przykładem. Miejmy nadzieję,że wkrótce sie to zmieni, a póki co świetnie, że Panowie się odezwali. Zapraszamy do dzielenia się wszystkimi radościami i troskami związanymi z faktem bycia samotnym tatą.

Pozdrawiam serdecznie
Magdalena Likas-położna, doradca laktacyjny
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Kiedyś w sądzie, gdy tak wszyscy /wszystkie tam kobiety/ nastroszeni byli na mnie,że uparcie chcę przejąć syna na wychowanie, powiedziałem,iż "wszystko robiłem dziecku: myłem Go, prałem, ubierałem w pieluchy /przewijałem/, karmiłem, ale jednego nie potrafiłem nigdy zrobić".
Wszystkie zwróciły głowy w moim kierunku oczekując w końcu mej klęski i poddania się. Odpowiedziałem wówczas: "nie karmiłem nigdy mego synka piersią, a poza tym proszę mi powiedzieć, czy czegoś, oprócz tego mężczyzna nie potrafi zrobić?"
O niesamowitych dziwactwach sędzin na salach sądowych czy też opiniach tzw. biegłych z RODK można książki napisać. Książki pełne absurdu, niezrozumienia, arogancji, stereotypowego myślenia. Cierpią dzieci. Ojcowie też.
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Zgadzam się z Wami Panowie - polskie stereotypy pt. lepsza najgorsza matka niż najlepszy ojciec są po prostu nie do przyjęcia. Sądy z gory negatywnie nastawione, RODK piszace nieprawdziwe i krzywdzące opinie, wszystko na nie.. /żenujące, podłe, krzywdzące i niesprawiedliwe.
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Aniu, jesteś mądrą kobietą i potrafisz być obiektywna. Mądre kobiety, a tych jest wiele, popierają nas - ojców.
Czasami też myślę,że feministki są takie dlatego,że nikt je nie kocha, a one również nie czują się kochane.
Prawda jest jednak taka, jaką zauważyłaś.
I to jest smutne.
Smutne i krzywdzące dla naszych dzieci.
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Witam. Osobiście mam w baardzo bliskiej rodzinie samotnego ojca dwójki dzieci. Obecnie prawie juz dorosłych. Matka tychże dzieci zostawiła je, pomimo że wcześniej zażarcie walczyła o prawa do opieki. Wyjechała za granicę obiecując wówczas niespełna 6 i 8 letnim brzdącom rychły powrót. Nie wróciła. Kłamała, obiecywała, zwodziła. Dzieci cierpiały, ale miały przy sobie kochającego tatę. I to właśnie on musiał się z tym uporać, z ich bólem i cierpieniem. Po kilku latach matka dzieci zaczęła często dzwonić, przysyłać pieniądze (niewiarygodne jak dla mnie kwoty), zapraszać na wakacje. Dzieci poszły niestety za pieniądzem. Prawo dorastania, jak sądzę. Kiedyś prawdopodobnie zmienią zdanie, przypomną sobie co było kiedyś. Teraz pomimo żądzy pieniądza są dobrze wychowanymi, młodymi ludźmi, a to za sprawą poświęcenia, miłości i opiekuńczości ich ojca. Bo TATA jest jak MAMA. W niczym nie jest gorszy. Nigdy. Dlatego gratuluję panowie, trzymam za was kciuki. Nigdy nie rezygnujcie, bo warto walczyć. Jestem z wami całym sercem. Pozdrawiam.
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Witam serdecznie, chciałam się odnieść do wypowiedzi pani Urszuli. Znam bardzo podobny przypadek. Moja znajoma odeszła od swojego męża zostawiając dwie córki, odeszła do innego mężczyzny, dodajmy, mieszkającego w dużej odległości od miejsca zamieszkania dziewczynek, Dalego też ich spotkania były bardzo rzadkie. Pojawiło się też nowe dziecko, dziecko z nowym mężczyzną, co także powodowało pewne oddalenie. Co prawda, nie są w to uwikłane wielkie pieniądze, ale pojawia się kolejny aspekt wikłający tą historię, mianowicie, tata ów poznał nową kobietę. Niestety, kobieta ta również pochodziła z drugiego końca Polski. I teraz najgorsza część, że ani mama ani tata nie poczuwali się do wzięcia odpowiedzialności za ich dzieci, gdyż każde z nich wybrało to co jest dla nich najlepsze, pozostawiając swoje córki na pastwie losu, ogólnie rzecz biorąc. Okazuje się więc, że wcale nie płeć rodzica decyduje o jego możliwościach opiekuńczych, także drodzy panowie, życzę wam odwagi w przezwyciężaniu pewnych stereotypów i wiem, że możecie być tak samo dobrym i tak samo złym rodzicem jak matka. Pozdrawiam.
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Witam ponownie. Cieszę się, że głos zabrała pani Maria, która przedstawiła bardzo ważny problem. Bez względu na płeć rodzic może być po prostu okrutny. Wobec dziecka przede wszystkim. Rozumiem doskonale, że nie zawsze matka jest zła, ojciec też. Ja jestem dzieckiem złego ojca, inne dzieci są potomkami złej matki. Ale żeby nie było tak pesymistycznie: są dzieci, które są kochane przez obojga rodziców i nie muszą cierpieć rozłąk czy zapomnienia. Mam szczerą nadzieję,że takich dzieci jest jak najwięcej. Bo źle traktowane dzieci cierpią nie tylko w dzieciństwie, to trwa do końca życia. Wiem to z własnej autopsji. Dlatego wszystkim dzieciakom życzę jak najlepiej, a rodzicom samych sukcesów i duuużo radości. Pozdrawiam.
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Dzien Dobry.

padlo tu bardzo wiele madrych slow ze strony i kobiet i facetow, chcialbym miec takie wsparcie na sali sadowej, ale rzeczywistosc jest inna… tak sobie mysle dlaczego tak jest, skoro jedyne glosy, które slysze to glosy poparcia.. rozstalem sie z zona w sumie niedawno ale nadal toczy się sprawa o prawa rodzicieslskie do Jasia… i czasem mam ochote się poddac, zeby juz go nie meczyc, ale wiem, ze moja zona nie jest dobrym rodzicem i staram sie to udowodnic jakos i nie chce, żeby tak jak powiedziala moja poprzedniczka cierpial przez rodzicow….slowa pani Anny i pani Urszuli bardzo buduja… i bardzo za to dziekuje…i postaram się dorosnąc do idealu dobrego taty… to co powiedziala pani Urszula jest bardzo wazne, musimy się starac by być jak najlepszymi ludzmi, żeby nasze dzieci tez były dobre…
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Witam serdecznie!
ja chcialabym tylko powiedziec,ze nie nalezy generalizowac.Wszystko zalezy od charakteru mezczyzny,Jestem w zwiazku z mezczyzna samotnie wychowujacym 2,5 letniego synka i jemu bez najmniejszego wahania oddalabym dziecko pod opieke,ale mojemu wlasnemu ojcu juz nie....wszystko zalezy od czlowieka....
pozdrawiam i Panowie wierze w Was!!
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Samotni ojcowie, którzy pozostali z swoimi pocechami maja łatwiej chociażby żeby ich zrozumieć. Myślę że owiele jest trudniej jak ojciec zostaje z córką wtedy dopiero zaczyna widzieć różnicę.
A Polskie sądy są tak samoniesprawiedliwe zarówno do matek jak i ojców, bo nie biorą pod uwgę tak naprawdę dobra dzieci a przede wszystkim relacji, czy to z matką czy ojcem.
Pozdrawiam
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Cześć:)
Ja myślę, że one nie są niesprawiedliwe w stosunku do rodziców tylko dzieci, których są Ci rodzice. Ale nie zgodzę sie, że są traktowani tak samo. Kobiety mają jednak traktowanie ulgowe i częściej są wybierane jako opiekuni prawni.
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Dzień dobry
Pracuję w magazynie "Męska rzecz" - w dodatku do dziennika "Polska".
Aktualnie zbieram materiał do reportażu o samotnych ojcach. Bardzo proszę Panów samotnie wychowujących swoje pociechy o kontakt. Będę wdzięczna za wszelkie odpowiedzi. Potrzebuję bohaterów do reportażu. Choćby anonimowych.
Pozdrawiam wszystkich rodziców i dzieciaczki.

Marta Sobkiewicz
Proszę o odpowiedzi na adres: marta_sobkiewicz@wp.pl
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Czy musimy siedzieć z założonym rękami i skrzyżowanymi nóżkami, przecież nie zrobimy tak ... ?

Obecnie w Polsce mamy prawo rodzinne i opiekuńcze, które powołując się na rzekomą obronę praw dziecka daje niewspółmierną władzę ich matkom. Stosowanie tego prawa, czyli tzw. polityka prawna, jest jeszcze gorsza. Kłamstwa, oszustwa, nie wymaganie przez sąd przysięgi co likwiduje odpowiedzialność za składanie fałszywych zeznań, nieuzasadnione zawyżanie wysokości kosztów utrzymania dziecka, brak możliwości osobistego przyczyniania się ojca do wychowania lub osobistego ponoszenia kosztów na dziecko, uznawanie wyjaśnień i zeznań ojców z góry za niewiarygodne itp. są na porządku dziennym.
Prawo facetom nie sprzyja i stawia ich w roli częściowo ubezwłasnowolnionych, których los zależy wyłącznie od uczciwości matek dziecka. Tymczasem niektóre matki poczuły się zupełnie bezkarne w swej nieuczciwości. Facetom pozostają środki poza prawne, co nie znaczy niezgodne z prawem. Należy je wykorzystać właśnie w procedurach prawnych. Sa one następujące. Działania wyprzedzające, polegają głównie na wyprzedzającym działaniu na korzyść dziecka, np. uznanie ojcostwa, proponowanie ugody, itd. Działania ochronne, pozwalające na skrajnie poufne ukrycie wszelkich informacji o sytuacji życiowej ojca (swoista konspiracja). Działania dochodowe, które zmierzają do obniżenia realnie dostępnych na bieżąco środków finansowych, np. zaciąganie kredytów lub pożyczek (PKZP), wykorzystywanie wysokich tzw. kosztów uzyskania przychodów, zakładania odrębnych rachunków bankowych, uzyskiwanie dochodów w sposób nieformalny, itd. Działania własnościowe -majątkowe, nakierowane na zachowanie odrębnej własności lub posiadania nieruchomości czy cennych ruchomości, np. leasing, uzyskiwanie nieruchomości na wysoki kredyt wyłącznie w relacjach poza małżeńskich lub przy rozdzielczości majątkowej, dziedziczenie lub darowizny od rodziców, itp. Działania legislacyjne, które powinny wykorzystać ogromną rozbieżność między stanem prawnym, a obecną wiedzą psychologiczną na temat potrzeb uczuciowych dzieci oraz dorosłych, tego co jest faktycznie zawinione, a co naturalnie przemija, itd. Poza tym prawo rodzinne i opiekuńcze nie współgra z postanowieniami konstytucji, szczególnie o równouprawnieniu, wolności osobistej oraz dobrach osobistych, co do swobody kształtowania wzajemnych zobowiązań między równoprawnymi partnerami, faworyzując prawa matki kosztem ojców. Działania prewencyjne – informacyjne, skierowane do ludzi młodych, uświadamiające praktyczne problemy i konsekwencje decyzji rodzinnych, np. preferujące wspólne pożycie bez formalnych (nieskutecznych dla mężczyzn) zobowiązań przy jedynie spisie wniesionego majątku, wspierające antykoncepcję lub uświadamiające niemożność kontrolowania urodzeń przez ojca, uświadamiające konieczność poszukiwania takiej formuły wzajemnych praw i obowiązków, które ochronią dziecko ale nie pozwolą na narzucanie ojcostwa (swoisty gwałt macierzyński) przez nieuczciwe matki itd.




Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Panie Andrzeju!

Zastanawiałam się nad Pana postem. Czy dobrze Pana zrozumiała, że chodzi Panu o to jak kobiety i mężczyźni mogą naciągać prawo w kwestii wysokości alimentów?
Myślę, że każdy rodzic powinien na równi decydować o tym kiedy będzie rodzicem. Pytanie tylko, czy to jest realne i możliwe? A co z tzw. wpadkami? Nie zawsze jest tak,że ciąża jest planowana i chciana.Co wtedy można sądzić o decyzji, której nikt świadomie nie podjął? Pozdrawiam serdecznie Beata Ciejka-psychoterapeuta
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
jestem pełna podziwu,życze spełnienia marzeń
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Witam!
Jestem mamą już 3 letniej córeczki,sama wychowuje moje szczęście.Nie jestem sama z przypadku,ale z wyboru,z czego niezmiernie się cieszę każdego dnia,że podjęłam taką decyzję.Chcę zaznaczyć,że decydując się na taki krok zwróciłam uwagę tylko na siebie.Dlaczego?Otóż,bycie i życie pod jednym dachem z"dużym dzieckiem"jest jeszcze gorsze niż wychowywanie samotnie dziecka.To o czym Państwo mówicie jest bardzo istotne,poruszacie ważne problemy z którymi większość z Was mierzy się każdego dnia,ale chcę zauważyć,że szala się równoważy.Ojcowie zadają sobie pytanie"dlaczego mnie się tak utrudnia?"To nie kara, że jesteście mężczyznami,to kwestia etyki i moralności,co bardzo tyczy się matek.Chcę jeszcze nadmienić o odpowiedzialności."Dobry człowiek" to pojęcie względne.W wychowaniu dziecka ogromne znaczenie ma właśnie odpowiedzialność.Jeśli ktoś nie jest odpowiedzialny za swoje czyny,zachowanie,słowa a na koniec sam za siebie,to jak może być odpowiedzialny za mała istotę.

Pozdrawiam
A.G.
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick