Rozwód 6 tematów 63 wpisów
Wątek: Rozwód i co dalej?
Odpowiedzi: (16)
Trzy miesiące temu moja żona oznaimiła mi, że chce rozwodu. Wiem, że nie układało nam się najlepiej ostatnio, przyznaję, że pewnie nie jestem bez winy. Starałem się namówić ją na terapię rodzinną, ale nie chciała, powiedziała, że to bez sensu i że jest zakochana w kimś innym. Nie mogę sobie tego wybaczyć, że gdzieś to przegapiłem, przecież jak zaczęliśmy się spotykac to była najbliższa mi osoba. Nie wiem, co mam robić, wziąłem zwolnienie z pracy i miotam się w mieszkaniu, czekając na jej telefon i łudząc się, że może jeszcze wszystko będzie ok..Jak wy przechodziliście rozwód? Jak ja mam to sobie poukładać, bo chyba jest bardzo źle...
Zgłoś |
Poleć znajomemu |Powiadamiaj mnie
|Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
stary, poklepalbym cie po ramieniu, ale co poradzic, nie dales rady i znalazla innego, a w ogole kto to jest, znasz go?
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Nie i nie chcę poznać, byłbym dla niego niebezpieczny, to jakiś gość z jej pracy...
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Teeż się rozwiodłem, już pięć lat temu, masz dzieci? Ja bym się bardziej martwił nie żoną już, bo chyba jest stracona, ale o dziecko..ustaliłeś już z nią coś w tej sprawie? Chyba, że chcesz zostawić wychowanie jej, ustał to wszystko prawnie, bo jak jej coś padnie na głowę może odebrać Ci prawa rodzicielskie!
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Tak, będę widywał Marysię w każdy weekend..Nie, nie sądzę, że by tak śie stało, mimo wszystko Anna jest rozsądną kobietą i nie wierzę, żeby mogła coś takiego zrobić...
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Ty lepiej uwierz, ludziom strzelają różne rzeczy do głowy, znajdź sobie dobrego adwokata, bo jak rozumiem się nie rozwiedliście i walcz o dziecko, nie o żonę!
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
byełm w podobnej syt. magda rzóciła mnie dla innego zdnia na dzeiń. a to byał kobieta mojego zciya... ale wtedy jeszcez tego za bardzo nie wiedzialem bo za bardzo lubilem swoich kolegow i co wikendowe spotkania w ktoregos w domu i male imprezki po których wracalem zbyt zadawolony...zaczalem tez pic w ciagu tygodnia, tak dla odstersowania się, zawse gbylem potem potulny jak baranek a mój Michal się smial jak tata wracal wesoly do domu. magda się nie smiala, ale żeby nie był;o nie trawlo to rok czy dwa tylko 5..i nie wytrzymala mnie w koncu i odeszla do swojej matki a ja dostalem pozew...to były najgorsze dni mojeg zycia, zostalem skierowany na prezymusowa terpaie prez sedzine i magda wywalcvzyla odebranie mi praw rodzicielskich... piwersi dwaj terapueci nic nie pomogli tylko zasysali kase, dopiero tzreci kopnal mnie w tylek i pomogl postawic na nogi, teraz nie pije, minely 2 lata harowki nad soba, jedyne co mogę porzdaic, to to ze jeśli sam nie umiesz dac rady z ta sytucaja to wybierz się do specjalisty, nie rob sowbie wybojow na swojej drodze.
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
stary, specjaliste? ty sie chłopie wez w garsc, pokaz jej, ze jestes jej wart, staraj się o nia i zabiegaj, a nie lec z podkulonym lekarzem do psychiatry i ulegaj modzie na „posiadanie swojego terapeuty”
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Nie ma szansy. Podjęła taką decyzję, a wie przecież, że macie razem dziecko i mimo tego, że próbowałeś jakoś naprawić błedy, myślę, że nie masz szansy na to, żeby wróciła do Ciebie. Wiem, że minęło niewiele czasu od kiedy nie jesteście ze sobą, ale chyba najlepszą rzeczą, którą zrobisz będzie życie dniem teraźniejszym, nie zakopywanie się w domu i wspominanie jak było kiedyś, bo wtedy rzeczywiście grozi Ci psychiatra, ale może to jest jakiś sposób, jak nie dajesz sobie rady sam. Ja popełniłem ten bład, że pracowałem jak oszlałay i chociaż mogłem spotykac się z Jaśkiem, to zawsze mowiłem sobie, że nie było jak i kiedy. Teraz Jaśiek ma 9 lat i staram się to mu jakoś wynagrodzić, ale na razie musze odbudowac jego zaufanie. Nie zapominaj o tym, że dzieciaki mają dobrą pamięć i staraj się myśleć, ze teraz Twoje postępowanie jest po to, żeby Marysia miała jak najlepsze życie.
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Może... może to jest jakieś wyjście, sam nie wiem, straciłem jakąś moc decyzyjną, ale chyba muszę spotkać się z moim adwokatem i zapytać się jakie są możliowści, żeby oderała mi córkę.
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Możliwości są takie, że jeśli udowodni sądowi, że jesteś nieodpowiednim facetem do do bycia ojcem, to odbiorą Ci prawa.
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Jeśli mogę się wtrącić, do panów rozmowy. Jestem psychologiem i czasem jestem powoływana jako biegły, również w sprawach o prawa rodzicielskie. Nie wiem dokładnie co zaszło między panem Krzysztofem a jego żoną, jednak miałabym się na baczności, bo niestety zdesperowane kobiety są gotowe chwytać się nawet gwoździ na tej przysłowiowej desce. Zbyt wiele sytuacji widziałam w których mąż był oskarżany o molestowanie seksualne, bo kobieta chciała się go na zawsze pozbyć ze swojego życia i zwykle okazywało się to wierutnym kłamstwem. Oczywiście, nie chciałabym tu siać paniki, bo jak pan powiedział pana żona jest racjonalnie myślącą kobietą. Życzę powodzenia oraz nieustannego pamiętania o tym, że przede wszystkim chce pan dbać o dobro dziecka.
Pozdrawiam MK
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Tu są podstawy prawne do orzekania: Art. 109. (58) § 1. Jeżeli dobro dziecka jest zagrożone, sąd opiekuńczy wyda odpowiednie zarządzenia.
§ 2. Sąd opiekuńczy może w szczególności:
1) zobowiązać rodziców oraz małoletniego do określonego postępowania z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń,
2) określić, jakie czynności nie mogą być przez rodziców dokonywane bez zezwolenia sądu, albo poddać rodziców innym ograniczeniom, jakim podlega opiekun,
3) (59) poddać wykonywanie władzy rodzicielskiej stałemu nadzorowi kuratora sądowego,
4) skierować małoletniego do organizacji lub instytucji powołanej do przygotowania zawodowego albo do innej placówki sprawującej częściową pieczę nad dziećmi,
5) zarządzić umieszczenie małoletniego w rodzinie zastępczej albo w placówce opiekuńczo-wychowawczej.
§ 3. Sąd opiekuńczy może także powierzyć zarząd majątkiem małoletniego ustanowionemu w tym celu kuratorowi.
§ 4. (60) W przypadku, o którym mowa w § 2 pkt 5, sąd opiekuńczy zawiadamia powiatowe centrum pomocy rodzinie, które udziela rodzinie małoletniego odpowiedniej pomocy i składa sądowi opiekuńczemu sprawozdania dotyczące sytuacji rodziny i udzielanej pomocy, w terminach określonych przez sąd, a także współpracuje z kuratorem sądowym. Sąd opiekuńczy, ze względu na okoliczności uzasadniające umieszczenie małoletniego w rodzinie zastępczej albo w placówce opiekuńczo-wychowawczej, rozważy także ustanowienie nadzoru kuratora sądowego nad sposobem wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnim.

Art. 110. § 1. W razie przemijającej przeszkody w wykonywaniu władzy rodzicielskiej sąd opiekuńczy może orzec jej zawieszenie.
§ 2. Zawieszenie będzie uchylone, gdy jego przyczyna odpadnie.
Art. 111. § 1. Jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej. Pozbawienie władzy rodzicielskiej może być orzeczone także w stosunku do jednego z rodziców.
§ 1a. (61) Sąd może pozbawić rodziców władzy rodzicielskiej, jeżeli mimo udzielonej pomocy nie ustały przyczyny zastosowania art. 109 § 2 pkt 5, a w szczególności gdy rodzice trwale nie interesują się dzieckiem.
§ 2. W razie ustania przyczyny, która była podstawą pozbawienia władzy rodzicielskiej, sąd opiekuńczy może władzę rodzicielską przywrócić.

Art. 112. Pozbawienie władzy rodzicielskiej lub jej zawieszenie może być orzeczone także w wyroku orzekającym rozwód lub unieważnienie małżeństwa.
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Panie Krzysztofie!

Z tego co Pan napisał wnioskuję, że Pana żona nie utrudnia Panu kontaktów z dzieckiem. Czytając Pan post miałam wrażenie,że zapowiedziany przez żonę rozwód kompletnie wytrącił Pana z równowagi. Zwykle tak się właśnie dzieje. Rozwód porównywany jest do straty jaką jest śmierć bliskiej osoby. Pracując z ludźmi, którzy się rozwodzą wiem, że nie jest możliwe przysłowiowe wzięcie się w garść natychmiast i zaraz.Potrzeba czasu, czasu...Jeśli odczuwa Pan potrzebę spotkania się z żoną proszę spróbować się z nią umówić. Może prosić Pan przecież o wyjaśnienie tego co naprawdę się stało i próbować zrozumieć sytuację. Być może Pana żona podjęła już decyzję i nie wróci do Pana. To co może Pan ocalić dla siebie i dziecka to wasze poprawne relację, które pomogą waszej córeczce w byciu z mamą i tatą najlepiej jak to jest możliwe po rozwodzie. Panie Krzysztofie ważne jest to, aby mógł Pan rozmawiać o swojej sytuacji. Pozdrawiam serdecznie Beata Ciejka psychoterapeuta
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Dziękuje bardzo za wszelkie słowa wsparcia, pójdę za radą pani Beaty chyba i umówię siuę z żoną.mam nadzieję, że będzie chciała ze mną rozmawiać.
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Witam! Zachęcałaby Pana jeszcze do rozważenia kwestii skorzystania z mediacji rodzinnej, gdzie w bezpiecznych warunkach w obecności mediatora - osoby neutralnej, mogli by Państwo skomunikować się w kwestii rozwodu, kontaktów z dzieckiem czy próby nazwania czynników, które doprowadziły do impasu w Waszym małżeństwie. Oczywiście warunkiem uczestnictwa jest chęć z dwóch stron lub niekiedy Sąd kieruje małżonków na mediacje by spróbowali sie porozumieć. Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo siły w tej trudnej sytuacji.
Agnieszka Gotkiewicz pedagog, psycholog
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
tak sobie to czytam i zastanawiam sie dlaczego sady w 90 procentach przypadkow i tak przyznaja prawo do opieki na dzieckiem matkom niezaleznie hyba od dtego co się dzialo w rodzinie. czy to jakis stereotyp ze uwaza sie ze matka zawsze bedzie dla dziexka lepsza?
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick