29 grudnia 2010
hej, ja mam ostatnio straszne sceny w domu. Mam syna 4 lata i córkę 2,5 – to co się wyrabia to jakaś masakra. Mała zabiera mu zabawki, niszczy klocki czy puzzle, on wtedy histeria i odpłaca się jej tym samym. Niby wiem że dzieci tak robią, ale nie da się ich nijak uspokoic, wczesniej jakos się dogadywali dopiero od paru miesięcy jest taka sytuacja. Raz nawet uderzył córkę. Od razu porozmawialiśmy z nim, dostał szlaban itd. ale nie widziałam zbytnio u niego skruchy. Nie wiem co z nimi robic, aż się boje spuścić ich z oka na moment bo zaraz kończy się to awanturą
