14 października 2011
Witam, bardzo proszę o pomoc w ocenie sytuacji.
W 20 dniu cyklu wykonywałam usg tvg, do którego dostałam następujący opis:
Trzon macicy w przedozgięciu, jednorodny, o wymiarach 35 x 30 z 46 mm.
Jama macicy linijna pusta.
Endometrium jednorodne o szerokości 6,3 mm.
Szyjka macicy z prawidłowym zarysem kanału.
Jajnik lewy o wymiarach 64x35 mm w jego obrębie zmiana torbielowato - lita śr. 34 mm (dermoid?).
Zatoka Douglasa bez płynu.
Ponieważ jajnik prawy pozostawał niewidoczny, powtórzyłam badanie poprzez powłoki brzuszne w 25 dniu cyklu i do opisu doszło:
Jajnik prawy o wymiarach 23 x 9 mm, lity.
Na podstawie tych dwóch badań, otrzymałam komentarz od pani doktor, że ogólnie w kwestii starań o dziecko w ogóle, wygląda to bardzo źle. Endometrium za małe, co świadczy o niskich hormonach (ja czytałam, że niektóre normy dopuszczają grubość 6mm, tylko nie wiem czy w II fazie cyklu, poza tym czytałam również, że przyrost endometrium można stymulować). Jajnik prawy wg pani doktor jest już nie do użytku na zawsze, w co ciężko mi uwierzyć, ponieważ poprzednie badania usg wykonywane w życiu na nic takiego nie wskazywały, poza tym również znalazłam taką informację, że można stymulować jajnik do produkcji pęcherzyków. Poza tym czy to możliwe, że jeden z jajników nie funkcjonuje, jeżeli bardzo regularnie miesiączkuję (cykl 28 dni), mam pozytywne testy owulacyjne i objawy fizyczne okołoowulacyjne? Dodam, że pół roku temu odstawiłam antykoncepcję, pierwsze trzy cykle były wydłużone, ale obecnie się unormowały. Będę wdzięczna za każdą ocenę mojej sytuacji. Oczywiście zapisałam się na ponowne badanie do innego lekarza, ale będzie ono dopiero za dwa tygodnie, a dla mnie to wieczność :/
W 20 dniu cyklu wykonywałam usg tvg, do którego dostałam następujący opis:
Trzon macicy w przedozgięciu, jednorodny, o wymiarach 35 x 30 z 46 mm.
Jama macicy linijna pusta.
Endometrium jednorodne o szerokości 6,3 mm.
Szyjka macicy z prawidłowym zarysem kanału.
Jajnik lewy o wymiarach 64x35 mm w jego obrębie zmiana torbielowato - lita śr. 34 mm (dermoid?).
Zatoka Douglasa bez płynu.
Ponieważ jajnik prawy pozostawał niewidoczny, powtórzyłam badanie poprzez powłoki brzuszne w 25 dniu cyklu i do opisu doszło:
Jajnik prawy o wymiarach 23 x 9 mm, lity.
Na podstawie tych dwóch badań, otrzymałam komentarz od pani doktor, że ogólnie w kwestii starań o dziecko w ogóle, wygląda to bardzo źle. Endometrium za małe, co świadczy o niskich hormonach (ja czytałam, że niektóre normy dopuszczają grubość 6mm, tylko nie wiem czy w II fazie cyklu, poza tym czytałam również, że przyrost endometrium można stymulować). Jajnik prawy wg pani doktor jest już nie do użytku na zawsze, w co ciężko mi uwierzyć, ponieważ poprzednie badania usg wykonywane w życiu na nic takiego nie wskazywały, poza tym również znalazłam taką informację, że można stymulować jajnik do produkcji pęcherzyków. Poza tym czy to możliwe, że jeden z jajników nie funkcjonuje, jeżeli bardzo regularnie miesiączkuję (cykl 28 dni), mam pozytywne testy owulacyjne i objawy fizyczne okołoowulacyjne? Dodam, że pół roku temu odstawiłam antykoncepcję, pierwsze trzy cykle były wydłużone, ale obecnie się unormowały. Będę wdzięczna za każdą ocenę mojej sytuacji. Oczywiście zapisałam się na ponowne badanie do innego lekarza, ale będzie ono dopiero za dwa tygodnie, a dla mnie to wieczność :/
