Rozwód 6 tematów 63 wpisów
Wątek: Moja była żona mnie nagabuje ciaglymi telefonami...
Odpowiedzi: (3)
Moja ex nie daje mi spokoju. Prawie dwa lata minęły od rozwodu, ona nagle sobie przypomniała ze to ja byłem mężczyzną jej życia.Śmiech na Sali:) Nagabuje mnie ciągłymi telefonami, ostatnio to już przeszła samą siebie- przyszła do mojej pracy i przedstawiła się jako mój miś. Najgorsze, że nic nie mogę z tym zrobić. Jak nie będę odbierał to mnie zaskarży, że utrudniam jej kontakt z dziećmi.
Rozwód był następstwem jej zdrady, sąd mi przyznał opiekę, ona przez miesiąc ani razu nie przyjechała do dzieci- teraz jest biedną opuszczoną kobietą więc pierwsze co to walczy o moje względy- NIE ma ….
Nie mam do niej żalu, sam miałem dość- w inny sposób mogliśmy się rozstać, ale ok.- było minęło. W tej chwili jestem związany ze wspaniałą kobietą, która jest cudowną matką dla moich dzieci (od razu ja zaakceptowały) i nie dopuszczę do tego, żeby moja była żona zabrała mi MOJE dzieci i rozbiła związek.
Co radzicie?
Zgłoś |
Poleć znajomemu |Powiadamiaj mnie
|Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 

Witam Pana. Myślę, że jednak coś może Pan zrobić.Pan,partnerka i Pana dzieci żyjecie w określonym rytmie dnia: szkoła. praca, zajęcia,odrabianie prac domowych, toaleta... To dobrze, że matka chce kontaktowac się z dziecmi, ale to wcale nie oznacza, że może uzurpować też sobie prawo do ciągłych kontaktów z Panem i z dziećmi. Właśnie dlatego, aby nie wyrywać dzieci z określonego rytmu, porzadku dnia, kontakty powinny być ustalone.Oczywiiście idealną jest taka sytuacja, gdzie rodzice nie są w konflikcie i potrafią ustalać kontakty z dziećmi między sobą,biorąc pod uwagę potrzeby dziecka i możliwości czasowe rodzica, zgadzaja się w zależności od sytuacji na rozszerzanie kontaktów. Nie jest tak, że rodzic, który nie wychowuje dziecka na codzień, ma prawo do ciągłych kontaktów ze swoim byłym mężem, czy partnerem, zwłaszcza wtedy, kiedy ten sobie tego nie życzy. Proponowałabym Panu ustaleni czasu, sposobu i miejsca, w którym matka dzieci może sie z Panem kontaktować w sprawie dzieci. Sad przyznaje kontakty z dziećmi, ale nie mówi nic o tym jak Panstwo mogą się kontaktować. Jeśli matka bedzie widywała dzieci w określonych dniach to wszystko będzie w porządku. Pan nie jest zobligowany do ciągłej dostępności do Pana matki dzieci.
Pozdrawiam Beata Ciejka Psychoterapeuta
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Pani Beata ma rację, należy ustalić te kontakty oficjalnie, a może i przez sąd.
To trudna sytuacja, gdyż naprzykrzanie się byłych żon, to przeważnie objaw zazdrości,że Panu się udało, a ona teraz przypomniała sobie o dzieciach. Przykro to mówić, ale często kobiety myślą,że "dzieci, to alimenty".
Proszę uważać, by nagle jej coś nie oświeciło i by nie zgłosiła chęci ich odzyskania do sądu. Polskie sądy rodzinne kierują się nielogicznością często i interesem matek, a nie dobrem dzieci.
Na nękanie telefoniczne też jest sposób, art. 107 KW o tym mówi.
Poza tym proponuję rozmowę z tą panią i z Pana obecną żoną w trójkę.
Pozdrawiam.
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
Witam

Nie wiem czy rozmowa w trójkę będzie dobrym pomysłem. Domyślam się , że 2 lata po rozwodzie wszystko co dotyczy dziecka jest juz ustalone - częstośc , forma spotkań matki z dzieckiem itp.
Ja bym radziła trzymac się ustaleń, po umówieniu spotkania matki z dzieckiem nie musi Pan odbierac telefonu o każdej porze, to nie będzie oczywiście postrzegane jako utrudnianie kontaktów przez sąd.
Pamiętajmy , że najwazniejsze jest w tym wszystkim dobro dziecka i to , aby nie odczuło napięcia pomiędzy rodzicami i nie było świadkiem konfliktów, rozwód bowiem jest sprawą między rodzicami a dziecka nie powinien bezpośrednio dotyczyć.


Pozdrawiam
Zgłoś |Cytuj |Odpowiedz
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta

zamknij
Dodaj wpis na forum
Post:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick:
 
Zamknij

Dziękujemy za dodanie nowego posta z cytatem

zamknij
Cytuj
Możesz pisać pomiędzy wierszami cytatu, lub usunąć partie których nie chcesz cytować
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick