11 sierpnia 2009
Witam! Jestem lekarzem i mam ten komfort, że pracuję w Klinice, w której nie dość, że się pozwala, ale wręcz zachęca rodziców do przebywania cały czas (24h/d!) ze swoimi dziećmi. "Komfort", bo wszyscy wiemy, że dzieci najszybciej zdrowieją, gdy czują się bezpiecznie mając najbliższe osoby tuż obok, a także dlatego, że nam lekarzom dużo łatwiej pracować zbierając informację nt. chorób dzieci od ich rodziców - najczujniejszych obserwatorów swoich małych, chorych pociech. Niestety nie wszystkie Kliniki w naszym szpitalu mają ten komfort, z powodu złych rozwiązań architektonicznych, które uniemożliwiają pomieszczenie rodziców na salach dzieci w nocy. I bardzo tego żałuję, zarówno jako lekarz, jak i matka. Pozdrawiam